Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babki i ciasta ucierane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą babki i ciasta ucierane. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 kwietnia 2022

Chlebek bananowy z pekanami

W poszukiwaniu idealnego ciasta bananowego w wersji bezglutenowej próbowałam wiele przepisów. Modyfikacja tego przepisu - Pecan banana bread - klik okazała się strzałem w 10-tkę. Ciasto jest takie jakiego oczekiwałam: wilgotne, delikatnie bananowe, orzechowe. Podaję przepis na bezglutenowe ciasto bananowe z pekanami, zmodyfikowane z uwagi na celiakię. Na blaszkę keksową o wymiarach 11 (9 u podstawy) cm x 25 cm.  

niedziela, 6 września 2020

Mascarpone brownies

Przepyszne ciasto czekoladowe przełamane smakiem delikatnego mascarpone. Na blaszkę o wymiarach 17 cm x 24 cm. Inspiracja od Grey Bird ze strony Nigelli https://www.nigella.com/

sobota, 14 grudnia 2013

Keks świąteczny

Jeden z najprostszych świątecznych wypieków. Ucierane ciasto z bakaliami. Wybierz te, które najbardziej lubisz: orzechy, migdały, kandyzowane owoce. Podaję przepis na keksówkę o wymiarach 27 cm x 9 cm.

niedziela, 16 grudnia 2012

Piernik z rodzynkami w winie

Prosty i szybki wypiek Bożonarodzeniowy. Możnaby napisać, że dla zabieganych. Ale jak tu nie być zabieganym, kiedy dookoła tyle się dzieje, praca, zakupy, prezenty, choinka, stłuczona bombka. Ale piernika nie może zabraknąć. Podaję autorski przepis na piernik bezglutenowy z rodzynkami topionymi w winie, na małą blaszkę o wymiarach 23cm x 9 cm
Składniki:
  • 1 i 1/2 szkl. mąki bezglutenowej (użyłam mix.C, f.Schar)
  • 3/4 szkl. cukru trzcinowego
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 płaskie łyżki przyprawy do piernika
  • 1/2 fil. rodzynek (lub więcej) zalanych 1 łyżką czerwonego wina
  • 100 g masła w temperaturze pokojowej
  • 2 jajka
  • 2 łyżki miodu
W misce utrzyj masło (ważne aby było miękkie) z cukrem trzcinowym. Możesz posłużyć się mikserem, ucieraj 2-3 minuty. Wbij jajka na raz, zmiksuj. W drugiej misce wymieszaj mąkę, sodę, proszek do pieczenia. Rodzynki zalej czerwonym winem. Myślę, że można zdecydowanie zwiększyć ilość rodzynek do pojemności całej filiżanki.
Do mieszaniny z jajkami wlej miód, wsyp przyprawę do piernika, zmiksuj. Wreszcie dosypuj partiami mieszaninę z mąką, stale miksując na małych obratach. Ciasto będzie gęste. Na koniec dorzuć winne rodzynki, wmieszaj je w ciasto. Blaszkę wysmaruj margaryną, obsyp bułką tartą.
Przełóż do niej ciasto za pomocą łyżki. Piecz w rozgrzanym piecyku w temperaturze 180°C przez 40-45 minut lub aż do tzw suchego patyczka. Podawaj otudzone, posypane cukrem pudrem. Smacznego!
Brakowało mi tak prostego przepisu na piernik. Jest miękki od początku do końca swego istnienia, co mnie bardzo cieszy, ponieważ preferuję miękkie pierniki niż ciężkie i zbite. Żałuję tylko, że nie wrzuciłam więcej rodzynek, co nadrobię przy następnej okazji. Wspaniały przepis dla zapracowanych, których nie nudzi smak prostego piernika. Nie jedni zapewne już są znudzeni takimi prostymi przepisami ;-)

Pozdrawiam wszystkich! 

poniedziałek, 10 września 2012

Ciasto cynamonowe z gruszkami

Jesień coraz bliżej. Cieszą nas świeże gruszki, jabłka i śliwki, po czym pieczemy aromatyczne ciasta. W związku z czym pierwsza propozycja - ciasto cynamonowe z gruszkami pod kruszonką. Podaję zmodyfikowany przepis Marthy Stewart z książki pt."The Martha Stewart Living Cookbook", na blaszkę o średnicy 23 cm.
Składniki:
  • 1 i 3/4 szkl. mąki bezglutenowej (np. mix C f. Schar)
  • 3/4 szkl. cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki imbiru
  • szczypta soli
  • 1 fil./lub niepełna szkl. maślanki naturalnej
  • 2 jajka
  • 1/4 fil. oleju
  • 2 gruszki, pokrojone w kostkę
Kruszonka:
  • 1/4 fil. brązowego cukru
  • 4-5 łyżki mąki bezglutenowej
  • 2 łyżki rozpuszczonego masła
  • 1 płaska łyżeczka cynamonu
W jednej misce wymieszaj składniki suche: mąkę (zacznij od 1 i 1/2 szklanki), cukier, proszek do pieczenia, sodę, cynamon i imbir oraz sól. W drugiej misce rozbij jajko, zmiksuj z olejem i maślanką.
Wlej mieszaninę mokrą do suchej, całość zmiksuj na jednolitą masę. Jeśli ciasto będzie rzadkie, dosyp kilka łyżek mąki, zmiksuj (sumaryczna ilość mąki 1 i 3/4 szklanki). Gruszki obierz ze skórek, pokrój w kostkę, po czy wrzuć do ciasta, wymieszaj. Blaszkę wysmaruj margaryną, obsyp bułką tartą, przelej ciasto.
Przygotuj kruszonkę: wymieszaj w misce masło z cukrem i imbirem, po czy dosypuj mąkę rozcierając całość za pomocą łyżki (np. drewnianej) o boki miski. Powinno wystarczyć 5 łyżek mąki, które zamienią mokrą masę w sypką kruszonką. W razie potrzeby dosyp kolejną łyżkę mąki, rozetrzyj. Pokryj wierzch ciasta przygotowaną kruszonką. Piecz w temperaturze 180°C przez 35-45 minut, lub aż do tzw. suchego patyczka. Ciasto ostudź na kratce.

Smacznego!
Pachnie cynamonem, zdecydowanie delikatniej nutą imbirową. Nie za słodkie, w sam raz. Mocno wyrośnięte. Lekko wilgotne dzięki użyciu maślanki i oleju. Całości dopełniają mokre kawałki gruszek, które dodatkowo urozmaicają cynamonową strukturę ciasta. Polecam na zbliżające się chłodne i szare popołudnia.

Przepis dodaję do akcji:
Ciasta z owocami sadu

Ps. Przepis został zmodyfikowany o mąkę bezglutenową, eliminację płatków owsianych z kruszonki oraz użycie większej ilości cynamonu zarówno w cieście, jak i w kruszonce. Wyjdzie równie pyszne na mące pszennej.
 

piątek, 23 marca 2012

Ciasto marchewkowe

Czy i u Was dzisiaj tak pięknie świeciło Słonko? Zrobiło się cieplej i pogodniej. A będzie jeszcze piękniej, gdy wszystko zacznie porządnie kwitnąć :-) Tymczasem, przepis na ciasto marchewkowe, które gościło u nas na początku marca. Bardzo lekkie, puszyste, aromatyczne ciacho. Podaję zmodyfikowany (o rodzaj mąki) przepis Mary Cadogan na małą blaszkę o wymiarach 17cm x 24cm, na podstawie bbcgoodfood.com
Składniki:
  • 85 g jasnego cukru trzcinowego
  • 85 g ciemnego cukru muscovado (w oryginale 175 g jasnego cukru muscovado)
  • 175 ml oleju słonecznikowego
  • 3 duże jajka
  • 140 g drobno tartej marchewki
  • 100 g rodzynek
  • skórka z 1 pomarańczy
  • 175 g mąki bezglutenowej (użyłam mix. C, firmy Schar)
  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
Lukier pomarańczowy:
  • 175 g cukru pudru
  • 1 i 1/2 - 2 łyżek świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
Do miski wsyp cukier, wlej olej, dodaj wszystkie jajka. Zamieszaj delikatnie drewnianą łyżką lub zmiksuj na lekkich obrotach. Dodaj startą marchewkę oraz skórkę pomarańczową. Wreszcie wsyp mąkę, sodę oraz przyprawy, po czym zmiksuj uzyskując jednolitą, ciemną masę. Ciasto będzie płynne, ale też nie rzadkie, swobodnie spływa z łyżki. Na sam koniec dodaj rodzynki, zamieszaj.
Blaszkę wysmaruj margaryną, obsyp bułką tartą, po czym przelej do niej przygotowane ciasto. Piecz w temperaturze 180°C przez 40-45 minut, lub aż do tzw. suchego patyczka na środku ciasta.
Ostudzone ciasto polej pomarańczowym lukrem: w tym celu najpierw w niewielkiej misce wymieszaj cukier puder (zacznij od 1/2 szklanki) z sokiem pomarańczowym. Lukier powinien być gęsty i powoli spływać z łyżki. W razie potrzeby zużyj więcej cukru pudru.
Niestety nie jestem w stanie przedstawić Wam bardzo dokładnego przepisu na lukier, ponieważ zawsze przygotowuję go na przysłowiowe "oko" ;-) Pamiętajcie, aby był wystarczająco gęsty, by nie spływał z ciasta pozostawiając półprzezroczystą poświatę, a szybko i pięknie zastygał na wierzchu ciasta.
Smacznego!
Jeśli jeszcze nie piekliście najzwyklejszego ciasta marchewkowego, czas ruszyć do kuchni :-) Wszystkich obawiających się smaku marchewki w cieście zapewniam, że wspaniale komponuje się z cynamonem oraz gałką muszkatołową. Naprawdę, wszystko jest bardzo dobrze skomponowane. W dodatku ciasto jest puszyste, pozostaje długo świeże. Spodoba Wam się :-) Pozdrawiam Was cieplutko!

Ps. W oryginalnym przepisie znajduje się tradycyjna mąka pszenna, także na pewno i z pszennej mąki pięknie wyrośnie. Zamieniłam ją na bezglutenową ze względu na dietę.

niedziela, 5 lutego 2012

Ciasto z jabłkami i mango. Uśmiech dla Gin :-)

Mrozi... W parze z mrozem piękne słońce :-)  A u nas tradycyjnie już, w oparciu o jeden ze starszych przepisów, ciasto z jabłkami i mango. Połowa mango poszła do sushi, druga połowa doczekała się ciasta :-) Dobrze jest czyścić lodówkę w taki sposób. Podaję autorski przepis na blaszkę o średnicy 22 cm.
Składniki:
  • 150-180 g mąki bezglutenowej (użyłam mix. C, f. Schar)
  • 3/4 szkl. cukru
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka wanilii (lub op. cukru waniliowego)
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 płaskiej łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/3 szkl. mleka
  • 100 g rozpuszczonej margaryny
  • garść posiekanych migdałów
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • 1 i 1/2 jabłka
  • 1/2 mango
Wsyp do miski mąkę (zacznij od 1 szklanki), cukier, proszek do pieczenia, wanilię, cynamon, sól, wbij jajka. Delikatnie zamieszaj, lub zmiksuj. Dolej rozpuszczony i ostudzony tłuszcz, wlej max. 1/3 szklanki mleka, zmiksuj na wolnych obrotach. Ponieważ ciasto będzie rzadkie, dosypuj mąkę. Powinno wystarczyć dodatkowe 1/2 szkl. mąki. Otrzymasz ciasto o konsystencji gęstej śmietany.
***
W przypadku tego rodzaju ciast, zawsze stopniowo dolewam mleka lub śmietany, aby za bardzo nie rozrzedzić ciasta, po czym nie dodawać zbytniej ilości mąki. Dlatego dolewajcie mleko ostrożnie.
***
Blaszkę wysmaruj margaryną, obsyp bułką tartą, po czym przełóż do niej 3/4 ciasta. Pozostaw 5-6 łyżek ciasta w misce. Jabłko i mango obierz ze skórki, wydrąż gniazda nasienne i pestkę. Owoce pokrój wedle uznania. Osobiście jabłka przekroiłam na plastry, zużyłam półtora. Połowę mango zaś pokroiłam w kostkę.
Wracając do ciasta, rozkładamy plastry jabłka jeden obok drugiego (mogą się nakładać na siebie). Następnie przykrywamy jabłka resztką ciasta. Na wierzch rozsypujemy pokrojone mango. Wreszcie, na mango rozsyp równomiernie ok. 2 łyżki cukru trzcinowego, kolejnie posiekane migdały. Piecz w temperaturze 180°C przez około godzinę, lub do tzw. suchego patyczka. Smacznego!
Jest to rodzaj ciasta, które bardzo lubię. Zauważyłam jednak, że stosując gęstą, kwaśną śmietanę zamiast mleka, otrzymuję ciasta bardziej miękkie i puszyste. To ciasto na drugi dzień było już zbite. No ale na tamtą chwilę miałam w domu tylko mleko. A mango, mimo że piekło się tak długo, nie zmiękło za bardzo ;) szkoda, ponieważ lubię miękkie owoce w ciachach tego typu.
Mimo to cieszę się, że zrobiłam ciacho z tego, co było w domu, dzięki czemu doświadczyłam uprzednio opisanych faktów. Pewnie nie kupiłabym specjalnie mango do ciasta ;) A może znacie jakieś przepisy na ciacha z mango?
***
Nie ukrywajmy, że pracując pozostaje mi niewiele czasu dla siebie. Chociaż myślę, że to wcale nie brak czasu jest powodem mojego rzadkiego blogowania, a zmęczenie. Zanim dojadę do domu, jest późno, a ja marzę tylko o tym, żeby zjeść ciepły posiłek, po czym robić wielkie nic. Najlepiej, żeby jeszcze ktoś tę obiadokolację ugotował, podał i posprzątał kuchnię ;-) Bywa też, że nie mam nastroju na gotowanie ani pieczenie nic innego niż szybkich muffin.
Ale to wcale nie oznacza, że pichcenie przestało sprawiać mi przyjemność. Ja po prostu chcę odetchnąć. I rozumiem wszystkich, którzy tak jak ja muszą czasem odreagować w inny sposób niż stojąc w garach. Gin zaś przesyłam uśmiech i życzenie poczucia głodu pichcenia ;-) Wszyscy wiemy, że ten głód nadchodzi :-)
***
Uśmiechy dla Gin przesyłają:

wtorek, 3 stycznia 2012

Babka majonezowa z nutą pomarańczową

Bywam smutna. Bywam smutna częściej niż tego bym chciała. I denerwują mnie słowa "Uśmiechnij się". Trudno jest się śmiać, gdy z oczu płyną łzy. Tymczasem zaczynamy nowy rok. Aromatyczna, ale bardziej zachwycająca puszystością i lekką wilgotnością babka bezglutenowa na majonezie. Piekłam ją w Sylwestra. Podaję przepis od Mamy Szymona na małą keksówkę lub blaszkę o średnicy 20-25 cm
Składniki:
  • 1/2 szkl. mąki bezglutenowej (użyłam mix.C, f.Schar)
  • 1/2 szkl. mąki ziemniaczanej
  • 1 szkl. cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 płaskiej łyżeczki sody (opcjonalnie)
  • szczypta soli
  • 4 jajka
  • 250 ml łagodnego majonezu (używamy f.Winiary)
  • skórka z jednej pomarańczy
Lukier:
  • 1-2 łyżki soku z pomarańczy
  • 1 łyżka wody
  • 1 szkl. cukru pudru
Żółtka utrzyj z cukrem na jasną, kremową masę. Białka ubij na sztywną pianę, dodając pod koniec ubijania szczyptę soli. Do masy żółtkowej dodaj skórkę z pomarańczy, wsyp mąkę (porządne pół szklanki plus 1 łyżkę każdej), zmiksuj.
Ciasto będzie bardzo gęste, dlatego należy szybko dołożyć cały majonez. Używamy łagodny majonez, bez charakterystycznego smaku. Dokładamy białka, po czym mieszamy za pomocą łyżki. Otrzymasz gęste, puszyste i napowietrzone ciasto.
Foremkę wysmaruj margaryną, obsyp bułką tartą, po czym przelej do niej ciasto. Piecz w temperaturze 170-180°C przez 45-60 minut, lub aż do tzw. suchego patyczka. Nasza babka potrzebowała aż 80 minut, dlatego pilnujcie aby faktycznie dopiekła się w środku.
Ostudzoną babkę polewamy lukrem: w tym celu zmieszaj cukier puder z odrobiną wody, zakrop sokiem z pomarańczy. Lukier powinien być gęsty i jednolity. Smacznego!
Jest to najlepsza bezglutenowa babka jaką jadłam. Jest lekko wilgotna, puszysta i długo świeża. W wersji glutenowej spokojnie możecie zastąpić mąkę bezglutenową mąką tortową. Pozdrawiam Was serdecznie i życzę dużo pomyślności w Nowym Roku!
Ps. Znacie twórczość Evy Cassidy? Założę się, że nie ;) Była bardzo skrytą, nieśmiałą piosenkarką. Miała piękny głos... Słucham jej od rana. Pasuje dziś idealnie...


Wspominałam Wam, że kocham dźwięki gitary i fortepianu?

"... I never made promises lightly
There have been some that I’ve broken
But I swear in the days still left
We’ll walk in fields of gold
We’ll walk in fields of gold..."

[... Nigdy nie składałam lekko obietnic, 
Było kilka, których nie dotrzymałam,
Ale przysięgam, w dniach, które jeszcze pozostały
Będziemy spacerować w polach złota,
Będziemy spacerować w polach złota ...]

Nie ma nawet złotych pól.... Nie słuchajcie jej, jeśli jesteście bardzo smutni, ponieważ może dopaść Was chandra, ani też, gdy jesteście bardzo weseli, ponieważ zupełnie Jej nie docenicie. Na taką Muzykę musi po prostu przyjść pora.

poniedziałek, 12 grudnia 2011

Piernik z pomarańczową nutą

Ostatni tydzień był fatalny - nic mi nie wychodziło, ani w pracy, ani w domu, już tym bardziej w kuchni... A ja z wielkim utęsknieniem czekałam, aż ta zła passa minie. Postawiłam na piernik z pomarańczą. Modyfikując zeszłoroczny przepis na piernik - klik, powstało bezglutenowe cudo w korytku. Szybkie, łatwe w przygotowaniu ciasto z charakterem nadchodzących Świąt. Podaję przepis na blaszkę o wymiarach 23cm x 9cm
Składniki:
  • 180 g mąki bezglutenowej (użyłam mix. C, f. Schar)
  • 100 g cukru muscovado
  • 200 g śmietany ukwaszonej 18%
  • 2 łyżki miodu/lub więcej
  • 2 jajka
  • 2 łyżki przyprawy do piernika
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżka miękkiego masła/lub innego tłuszczu
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • sok z 1/2 pomarańczy
  • 100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • polewa czekoladowa
  • gwiazdki cukrowe do ozdoby
Jajka utrzyj z cukrem na jednolitą masę. Dodaj wszystkie pozostałe składniki: mąkę, sodę, przyprawy, kakao, miód, śmietanę, masło. Całość dokładnie zmiksuj uzyskując jednolitą, gęstą masę. Na koniec wciśnij sok z pomarańczy, wrzuć skórkę pomarańczową, zamieszaj. Blaszkę wysmaruj margaryną, obsyp bułką tartą, po czym wlej do niej piernikową masę.
Piecz w temperaturze 180°C przez 45-60 minut, lub aż do tzw. suchego patyczka (piekłam 55 minut). Ostudzony piernik polej rozpuszczoną czekoladą (rozpuść 100-200 g czekolady z odrobiną śmietanki w rondelku na małym ogniu), posyp cukrowymi ozdobami. Smacznego!
Jeśli lubicie pomarańcze, wyciśnijcie sok z całego owocu, dajcie więcej skórek kandyzowanych, będzie pysznie :-) Jeśli chodzi o śmietankę, możecie spokojnie zużyć 100 g. Ja po prostu chciałam zużyć całe opakowanie :-) Duże ilości miodu zaś, zastąpiłam ciemnym trzcinowym cukrem muscovado. Chyba się udało :-)
Pozdrawiam Was cieplutko!

Przepis dodaję do akcji:
Wigilia - zapraszamy do stołu
Ps. Jeśli ktoś z Was nie jest na diecie, a ma ochotę skusić się na piernik z pomarańczami, może spokojnie zastąpić mąkę bezglutenową - mąką tortową :-)

niedziela, 16 października 2011

Ciasto z jabłkami i żurawiną

Jesień w pełni: szaro, deszczowo i chłodno. Promyki słońca pojawiają się tylko na chwilę, po czym szybko uciekają za chmury. Niestety. Dzisiaj, z tygodniowym opóźnieniem (przepraszam!), prezentuję Wam nowe ciacho z jabłkami i żurawiną. Mocno maślane, z dużą dawką witamin, tak bardzo potrzebnych w te chłodne dni. Podaję przepis na tortownicę o średnicy 23 cm, na podstawie foodgal.com
Składniki:
  • 100 g miękkiego masła (można też rozpuścić i ostudzić)
  • 160 g białego cukru
  • 2 jajka
  • 100 ml mleka lub śmietany niskoprocentowej
  • 180 g mąki pszennej (polecam tortową)
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 3-4 jabłka
  • 1 fil. żurawiny (dałam mniej, może 1/3 szkl.)
  • 1.5 łyżki cukru trzcinowego + 1/2 łyżeczki cynamonu (w oryginale w stosunku 1:1/4)
Masło utrzyj z cukrem na jednolitą masę, wbij jaja, zmiksuj. W drugiej misce wymieszaj składniki suche: mąkę, proszek do pieczenia, sól, gałkę muszkatołową, po czym dodaj do nich składniki mokre oraz mleko (dolewaj partiami). Całość krótko zmiksuj, aż do połączenia składników. Ciasto powinno być dosyć gęste.
Blaszkę do pieczenia wysmaruj margaryną, obsyp bułką tartą, następnie napełnij ją przygotowanym ciastem. Jabłka obierz ze skórki (zacznij od 3), wykrój gniazda nasienne, po czym pokrój w plasterki. Przygotowane owoce wkładaj pionowo w ciasto, w odstępach ~5mm między plasterkami.
Owoce ułóż promieniście - powinno starczyć Ci na 2 okręgi. Na środku ciasta oraz między plasterkami jabłek rozsyp żurawinę. Piecz w temperaturze 180°C przez 45-60 minut, aż do tzw. suchego patyczka. Smacznego!
Ciasto jest bardzo maślane. I mocno owocowe! Jeśli preferujecie więcej ciasta w cieście ;-) niż owoców, możecie oczywiście poukładać jabłka w większych odstępach. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu :-) 

Przepis dodaję do akcji:
Sezon na jałbka 2

niedziela, 9 października 2011

Ciasto podwójnie jabłkowe z orzechami nerkowca

Moja druga propozycja jesiennego ciasta :-) Tym razem znalazłam przepis na ciasto zawierające oprócz jabłkowo-orzechowego wierzchu, dodatkową niespodziankę w postaci jabłek w środku. Podaję lekko zmodyfikowany przepis na blaszkę o średnicy 22 cm, na podstawie przepisu ze strony virtualcities.com
Składniki:
  • 150-180 g mąki bezglutenowej (~1.5 szkl., użyłam mix.C, f. Schar)
  • 3/4 szkl. cukru
  • 1 op. cukru waniliowego (opcjonalnie)
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 płaskiej łyżeczki soli
  • 2 jajka
  • 1/2 szkl. mleka
  • 100 g margaryny/masła (rozpuść w rondelku, ostudź)
  • 1/4 szkl. pekanów (zastąpiłam orzechami nerkowca)
  • 3 jabłka
  • 1 łyżka cynamonu
  • 2-3 łyżki brązowego cukru (użyłam muscavado)
W dużej misce wymieszaj mąkę (zacznij od 1 szkl.) z białym cukrem, cukrem waniliowym (moja fanaberia), proszkiem do pieczenia, solą. Wbij 2 jajka, wlej ostudzony tłuszcz i mleko, po czym zmiksuj. Ciasto powinno być gęste. Jeśli jest rzadkie, dosyp pozostałą 1/2 szkl. mąki, po czym ponownie zmiksuj.
Jabłka obierz ze skórki, wykrój gniazda nasienne, pokrój w plasterki, wymieszaj z cynamonem. Blaszkę wysmaruj margaryną, obsyp bułką tartą. Następnie przelej do niej (pomoże Ci łyżka) połowę przygotowanego ciasta, na którym rozłóż promieniście połowę plastrów jabłka. Owoce dokładnie przykryj pozostałą częścią ciasta.
Na wierzchu rozłóż promieniście resztę plasterków jabłka, po czym rozsyp na nie brązowy cukier oraz rozdrobnione orzechy (zarówno pekany jak i orzechy nerkowca możesz rozdrobnić w blenderze lub posiekać drobno nożem). Piecz w temperaturze 180°C przez ok. 45-60 minut lub aż do tzw suchego patyczka.
Smacznego!
Cukier muscavado pięknie skarmelizował :-) Świetnie współgra z podpieczonymi orzechami nerkowca :-) Jestem zadowolona z tego ciacha, chociaż od razu upominam, że najlepiej smakuje w pierwszym i drugim dniu po upieczeniu. Obawiałam się trochę zakalca ze względu na dodatkową warstwę jabłek w środku ciacha, na szczęście niepotrzebnie, gdyż w konsystencji i smaku wyszło perfekcyjne. Polecam wszystkim kochającym słodkie jabłkowe niespodzianki ;-)
Ps. Zmodyfikowałam przepis dając mąkę bezglutenową oraz orzechy nerkowca (byłam przekonana, że mam w domu pekany ;-), no i zmieniając proporcje do blaszki. Ostatnio bardzo podobają mi się ciasta pieczone w tortownicy :-) Wszystkich tych, którzy nie są na diecie bezglutenowej, również zachęcam do upieczenia tego ciasta stosując mąkę pszenną (np. tortową). Pozdrawiam!

Przepis dodaję do akcji:
Sezon na jałbka 2
Ps2. Aha! W oryginale ciasto polewa się dodatkowo glazurą/lukrem z cukru pudru, masła, wanilii oraz wody. Patrząc jednak na wierzch upieczonego ciasta, pomyślałam "a po co?" ;-)

niedziela, 2 października 2011

Ciasto śliwkowo-gruszkowe z orzechami

Moja pierwsza propozycja jesiennego ciasta: połączenie gruszek ze śliwkami pod orzechową pierzynką. Słodkie, ciemne, proste w wykonaniu, ale przede wszystkim smaczne! Podaję zmodyfikowany przepis na blaszkę o średnicy 22 cm, w oparciu o przepis ze strony Tongue ticklers
Składniki:
  • 150-180 g mąki bezglutenowej (użyłam mix.C, f.Schar)
  • 3 łyżki rozdrobnionych orzechów włoskich (dałam zdecydowanie więcej)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 60 g cukru białego
  • 25 g cukru brązowego (użyłam muscavado)
  • 1 jajko
  • 1/2 szkl. oleju
  • 1/2 szkl. mleka
  • 1 łyżka skórki pomarańczowej
  • 2 gruszki
  • 8 śliwek węgierek (lub kilka większych)
W jednej misce wymieszaj mąkę (zacznij od 150 g), proszek do pieczenia oraz oba rodzaje cukru. W drugiej misce zmiksuj jajko z olejem, mlekiem i skórką pomarańczową (może się spienić). Następnie dodaj suche składniki do mokrych, zmiksuj. Ciasto powinno być w miarę gęste, aby utrzymać owoce. Jeśli będzie rzadkie, dosypuj po jednej łyżce mąki, miksuj (stąd podany w składnikach przedział zawartości mąki).
Na sam koniec dodaj połowę z przygotowanych orzechów (rozdrobnij je w blenderze lub posiekaj). Blaszkę wysmaruj margaryną, obsyp bułką tartą, po czym przelej do niej całą zawartość ciasta. Gruszki obierz, przekrój na pół, wydrąż gniazda nasienne, następnie przekrój w plastry. Śliwki przekrój na pół, usuń pestki. Owoce rozłóż na cieście: śliwki po zewnętrznej stronie okręgu, gruszki w środku. Ciasto posyp z wierzchu pozostałą ilością orzechów.
Piecz w temperaturze 180°C przez 45-60 minut (aż do tzw. suchego patyczka). Moje ciacho było mocno orzechowe! Każdy tak naprawdę znajdzie w nim coś dla siebie: jeden śliwki, drugi gruszki :-) Cieszę się, że wyszło tak smaczne połączenie :-) Poza tym, ciasto jest stosunkowo wysokie i ciemne. Smacznego!
Ps. Modyfikacja przepisu polegała przede wszystkim na użyciu mąki bezglutenowej, połączeniu dwóch rodzajów cukru, dodaniu jajka i zmianie proporcji w stosunku do blaszki :-) Ponadto oryginał jest dostosowany do diety wegańskiej, znajduje się więc w nim mleko wegańskie i nie występuję (!) jajko. Także zachęcam wszystkich (prócz bezglutków ;-) do upieczenia tego jesiennego ciacha na mącę pszennej, a wegan z uwzględnieniem zalecanych wg nich składników.

Pozdrawiam Was serdecznie! :-)

środa, 21 września 2011

Odwrócony placek z gruszkami w karmelu

Bardzo często najpierw wybieram owoce, potem zaś kapryśnie przeszukuję sieć w poszukiwaniu sposobu ich wykorzystania. Nie ukrywam również, że po długim "kopaniu", wybieram przepisy łatwe i szybkie. Zwycięski upside down caramel pear cake urzekł mnie niebanalnym wyglądam, a jak się później okazało również oryginalnym smakiem i zapachem. Podaję przepis na tortownicę o średnicy 20 cm, na podstawie cuisine.com.au, z niewielkimi zmianami
Składniki:
  • 150 g cukru
  • 1/3 szkl. wody
  • 120 g mąki pszennej (użyłam tortowej)
  • 100 g masła rozpuszczonego
  • 60 g cukru trzcinowego
  • 1.5 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 3 gruszki
  • skórka z pomarańczy
  • skórka z cytryny
Jajka ubij z cukrem trzcinowym i skórkami z cytryny oraz pomarańczy. Dodaj rozpuszczone i ostudzone masło, zmiksuj, dosyp mąkę oraz proszek do pieczenia, ponownie zamieszaj, odstaw.
Obręcz tortownicy wysmaruj margaryną, obsyp bułką tartą. Spód zaś wyłóż papierem do pieczenia, po czym zaciśnij obręcz pozostawiając po jej zewnętrznej stronie resztę papieru. W rondelku (lub na małej patelni) rozpuść 150 g cukru w 1/3 szkl. wody, podgrzewając cukrowy syrop na małym ogniu. Kiedy cukier całkowicie się rozpuści, zwiększ grzanie (uważaj, może pryskać), po czym gotuj mieszając okazjonalnie, aż cukier zacznie karmelizować oraz gęstnieć. Jeszcze ciepłym karmelem pokryj dokładnie dno tortownicy. Karmel stygnąc twardnieje.
Gruszki obierz, usuń gniazda nasienne, pokrój w cienkie paseczki, które następnie rozłóż koliście na zastygniętym karmelu. Owoce zalej masą, wyrównując ostrożnie wierzch, aby nie naruszyć rozłożonych gruszek. Piecz w temperaturze 180°C przez 40-50 minut, aż to tzw. suchego patyczka. Upieczone ciasto pozostaw w foremce, aż ostygnie. Zanim zdejmiesz obręcz, oddziel brzegi ciasta od foremki za pomocą nożyka (obręcz zdejmujemy delikatnie, ponieważ może być do niej przyklejony karmel z dna ciasta).
Wreszcie ciasto odwróć, przełóż na paterę/talerz, po czym bardzo delikatnie zerwij papier. Przyznam się Wam, że bardzo bałam się tego etapu: byłam bowiem przekonana, że nie uda mi się zerwać papieru bez naruszania ciasta. Nic bardziej mylnego :-) Papier do pieczenia bardzo ładnie odszedł do wierzchu ciasta, pozostawiając je równiusieńkie :-) Smacznego!
Cytrusowy smak i zapach ciasta miesza się ze smakiem "palonego cukru" (czyt. karmelu ;-), tuż pod warstwą którego znajdują się kawałki gruszek. Niepotrzebnie obawiałam się reakcji domowników na wygląd i smak ciasta - prawie całe zostało zjedzone do popołudniowej kawy/herbaty, zostawiając symbolicznie jeden kawałek na rano :-)

środa, 18 maja 2011

Placek rabarbarowy z kruszonką

Dzisiaj będzie tradycyjnie, prosto i szybko. Jest to, moim zdaniem, najprostszy przepis na ciasto z owocami. Bardzo często stosujemy poniżej przedstawioną "bazę ciastową" i podmieniamy tylko owoce sezonowe. Zawsze wychodzi i chyba każdy z Was go zna. Może dlatego tak często do niego wracamy? ;-) Podaję przepis na blaszkę o wymiarach 30cm x 25cm
Składniki:
  • 240 g mąki krupczatki
  • 190 g białego cukru
  • 125 g margaryny
  • 3 jajka
  • 1 op. cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 ml śmietanki ukwaszonej 18%
  • 250 g migdałowej kruszonki-klik
  • 40 dag ogonków liściowych rabarbaru + 3 łyżki cukru + 1 łyżeczka cynamonu
Margarynę rozpuścić w rondelku i ostudzić. Reszta bardzo prosta, wystarczy wszystko wrzucić do dużej miski i zmiksować ;-) Utrzyj margarynę z cukrem oraz cukrem waniliowym w dużej misce za pomocą miksera na małych obrotach. Dodawaj stopniowo jajka, mąkę, proszek do pieczenia, cynamon stale miksując. Na sam koniec dodaj ok. 150 ml gęstej kwaśnej śmietanki 18%, zmiksuj. Ciasto powinno być gęste, ale jeszcze powoli spływa z łyżki.
Blaszkę wysmaruj margaryną, obsyp bułką tartą, po czym przełóż nań ciasto. Rabarbar myjemy, suszymy, kroimy w kostkę. Owoce następnie zasypujemy 3 łyżkami cukru oraz łyżeczką cynamonu, wszystko mieszamy. Scukrzone owoce rozkładamy na cieście. Kruszonkę migdałową przygotowujemy zgodnie z przepisem podanym tutaj-klik.
Owoce obsypujemy kruszonką. Pieczemy w temperaturze 180°C przez co najmniej godzinę (piekłam 70 minut). Wierzch ciasta szybko rumieni się. Już po około 45 minutach moje ciacho było rumiane, ale trudno mi było ocenić stan upieczenia ciasta po sprawdzeniu patyczkiem, ponieważ na całej powierzchni rozrzuciłam owoce i przeważnie był mokry :P Także przytrzymałam je ponad godzinę.
Ostudzone ciasto posypujemy cukrem pudrem. Oczywiście wyczuwamy sam rabarbar i słodycz. Ciasto jest bardzo puchate, miękkie, na początku trochę wilgotne, na drugi dzień mniej. Takie tradycyjne, proste i szybkie ciasto, którego zapach długo unosi się w domu.

Przepis dodaję do akcji: